The Battle of the Kings 2017 - Wrocław

2017-01-22
0
341

Tegoroczna edycja wystartowała. W tym roku jako bazę do customu wybierano spośród Iron 883, Forty-Eight oraz Roadster. Magicy z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki zakończyli swoje projekty. My tradycyjnie przedstawimy Wam, spośród ponad 200 cudeniek, dzieła naszych rodowitych Czarodziejów :)

„Wybór Forty-Eight’a na naszą bazę był oczywisty – niska sylwetka, masywne koła, szerokie półki, lagi 49mm oraz mały, charakterystyczny zbiornik paliwa.  My oczywiście musieliśmy pójść na mały kompromis i zaprojektować coś, czym będzie się dało później jeździć. Zdecydowaliśmy się na małą, ale nieodwracalną modyfikację ramy, krótki błotnik i długie pikowane siodło. Zarówno błotnik jak i siodło są produkcji japońskiej – mimo, że nie najtańsze, to zdecydowanie dodające autentyczności projektowi. Małe kierunkowskazy zintegrowane ze światłami stopu i obniżenie tylnego zawieszenia tylko dopełniły obrazu.
W przedniej części motocykla postanowiliśmy założyć niską, czarną owiewkę oraz kratownicę na lampę. Kierownica firmy Biltwell nie zmienia w znaczny sposób pozycji jeźdźca, daje za to wrażenie bardziej agresywnej optycznie względem fabrycznej. Naszym zdaniem świetnie pasuje do charakteru Forty-Eight’a. Komplet kierunkowskazów ze zintegrowanymi światłami pozycyjnymi tylko dodał mocy przekazowi motocykla.
Układ wydechowy to eksperyment – celowaliśmy w układ 2 w 1 oraz wysoko puszczoną końcówkę wydechu idącą równolegle do wahacza. Zdecydowaliśmy się na model firmy Cobra - samo łączenie kolektorów było wystarczająco ciekawe by dać mu kredyt zaufania. Upewniliśmy się gdy odpaliliśmy sprzęt – rasowy, nie męczący dźwięk w 100% mówiący z czym mamy doczynienia. 10/10!
Na miejsce oryginalnych dekli silnika wjechała świeża jeszcze kolekcja Rail z linii akcesoriów H-D. Poza oczywistą zmianą koloru, dekiel chroniący koło pasowe i dekiel rozrządu mają inny kształt, dając silnikowi Sportstera optycznie większy i bardziej "industrialny" wygląd.
Mamy nadzieję, że przyszłemu właścicielowi (Czy może właścicielce?) motocykl sprawi co najmniej tyle samo przyjemności ile nam projektowanie i składanie!”